Cucina Italiana

Po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie po raz ostatni zapraszam Was na posta gościnnego. Tak sobie pomyślałam, że chwila przerwy od kuchni azjatyckiej dobrze nam zrobi…

Na początek, zapraszam Was na opowieść o kuchni włoskiej 🙂 Jej autorką jest Renata, nasza rodaczka, która wiele lat temu zamieszkała we Włoszech i dzisiaj jest prawdziwą specjalistką od kuchni włoskiej. Na jej blogu znajdziecie wspaniałe i zaskakujące przepisy, które zmieniają stereotypowe myślenie o jedzeniu w Italii. Mam nadzieję, że się Wam spodoba!

Renatę znajdziecie tutaj:

www.kalejdoskoprenaty.blogspot.com

www.facebook.com/pages/Kalejdoskop-Renaty

Zajrzyjcie tam koniecznie!

 

Paula poprosiła mnie o napisanie posta o kuchni włoskiej, z chęcią przyjęłam zaproszenie.

Uwielbiam gotować od małego, zawsze byłam ciekawa co mama wkładała do garnka. We Włoszech zasiedliłam się prawie 18 lat temu i wtedy zaczęła się moja przygoda z gotowaniem. Nie powiem, na początku nie przepadałam za bardzo za tą kuchnią. Wyjechałam, jak jeszcze w Polsce nie było tylu restauracji włoskich. Nie było tego parcia na włoskie jedzenie. Na parmezan i salami patrzyłam bokiem… myślałam:”fuj jakie zapachy”.

Na początku byłam zmuszona jadać włoskie jedzenie. Nie zawsze mi smakowało, ale wyjścia raczej nie miałam. Żeby nauczyć się języka pracowałam w restauracji, więc na ogół jedliśmy to, co kucharz przygotował. Później jadłam, bo mi zaczęło smakować, a potem zaczęła się „fascynacja” kuchnią włoską. Moje osobiste zdanie, w tym momencie, wolę kuchnię włoską i to zdecydowanie.

Nie mówię, że jest lepsza, ale jest wspaniała i różnorodna. Nie powiem, brakuje mi typowych polskich potraw. Znajomi zawsze mnie pytają „czy mi nie zbrzydło już jedzenie makaronu”? Wszystkim się wydaje, że tu nic innego do jedzenia nie ma tylko i wyłącznie makaron….Nie mają pojęcia jakie tu się dobroci gotuje.

Kuchnia włoska jest kuchnią bardzo ubogą, używa się tutaj dużo składników, które my Polacy uważamy za jakieś wymysły. Ostatnio zaproponowałam na moim blogu makaron i risotto z liśćmi maku. Zrobiłam wielką rewolucję.

Ponadto tu się czuje, że potrawy są gotowane z miłością. Można wyczuć, że ktoś włożył w to serce. Słowa moje mamy jak jest tutaj „jak oni się zachwycają jedzeniem?”. Oglądając sposób w jaki gotują, zachwycają mnie kunsztem. Włosi uwielbiają jeść i dobrze zjeść, maja fioła na punkcie składników.

Osobiście gotuję korzystając z tradycyjnych receptur włoskiej kuchni, według smaków, które znam z podroży po Italii albo eksperymentuję i wymyślam nowe potrawy. Inspiracją są wyjazdy, ale też książki, internet czy restauracje, do których chodzę. Czasami, kiedy jestem w restauracji myślę o potrawie, że mi smakuje i już myślę jak to odtworzyć.

Włosi silnie utożsamiają się z regionem, z którego pochodzą. Kuchnia ich kraju jest wspaniała i bogata, ale też różnorodna. Charakteryzuje się korzystaniem z dużej ilości warzyw i przypraw takich jak oregano, bazylia, pieprz, estragon, tymianek, rozmaryn, a także używaniem parmezanu na północy czy pecorino na południu. Wszystkie przyprawy i zioła charakteryzują się mocnym i wyrazistym aromatem. Powszechnie stosuje się tutaj dużo oliwy, pomidorów, cebuli i czosnku oraz oliwek. Wyspecjalizowała się szczególnie w potrawach mącznych oraz w rybnych. Nie wspominając o wszystkich frutti di mare robionych na drugie (gamberi arrostiti, calammari ripieni) i na pierwsze (spaghetti con le vongole, risotto con i gamberetti itp).

Każdy z regionów Włoch ma swoje bogate tradycje kulinarne.

Na północy stosuje się częściej masło, je się risotto i polentę. Na południu przeważają niezliczone gatunki makaronów i oliwa. Kuchnia północy jest bardziej syta, dużo w niej wszelkiego rodzaju mięs, na południu dla odmiany króluje lekkość, czyli owoce morze, ryby i owoce cytrusowe. Każdy z 20 regionów oraz wiele miast mają swoje kulinarne specjały.

Emilia-Romania to ojczyzna ravioli, lasagni i sosu boglonese. W potrawach pojawia się dziczyzna oraz szynka parmeńska – prosciutto di Parma – jedna z najlepszych szynek na świecie. Z tego regionu pochodzą też dwa inny specjały włoskie, bez których Włoch sobie życia nie wyobrazi, mortadella i parmigiano.

Sycylia i Siena słyną z deserów. Jedliście kiedyś cassatę sycylijską? Lepiej nie próbujcie, bo później już się nie obejdziecie bez tego legendarnego deseru. Do czołowych dań kuchni sycylijskiej zalicza się caponatę, danie z duszonych warzyw serwowane na zimno jako dodatek do ryb lub mięs oraz parmigianę, czyli zapiekankę z parmezanem. Dary morza stanowią bazę tutejszych sałatek, makaronów i przystawek. Typowym sycylijskim makaronem jest makaron z owocami morza zabarwiony na czarno atramentem z kałamarnic, czyli spaghetti al nero di sepia.

A co tu mówić o apulijskiej kuchni, którą uwielbiam. Słynne orecchiette z liśćmi rzepy czy taieddhra, czyli zapiekanka z ryżu, ziemniaków, małży, cukinii i cebuli. Florencja szczyci się Fiorentiną, czyli befsztykiem oraz wieloma innymi daniami mięsnymi. Neapol – tradycyjną pizzą.

Piemont spoczywa u podnóża Alp, słynie z trufli i typowo myśliwskich dań np. fagiano con funghi, czyli bażant faszerowany grzybami. Bardzo znane danie z stamtąd to warzywa surowe podane w sosie bagna càuda przyrządzane na bazie anchois i czosnku.

Region Valle d’Aosta natomiast łączy w sobie smaki graniczących z nim państw – np. dań szwajcarskich na bazie sera, takich jak fonduta valdostana czy raclette.

Lombardia słynie z dań mięsnych, zwłaszcza z cielęciny – np. kotlet po mediolańsku – cotoletta alla milanese przyrządzany z mięsa mlecznego cielęcia, a także osso buco, czyli duszona gicz cielęca serwowana z popularnym risotto alla milanese.

Nie jest trudno zrozumieć, dlaczego kuchnia włoska jest jedną z najbardziej naśladowanych kuchni na świecie.

Mogłabym pisać i pisać 🙂


b

Zielona panna cotta

e

 Makaron z liśćmi maku

f

 Tort Mimoza

d

 Trójkolorowa chałka z kruszonką

a

 Smażone żółtko na szpinaku

g

 Apple roses

2

Cicerchiata

Reniu, bardzo Ci dziękuję za napisanie tego posta 🙂

Komentarze
10 Responses to “Cucina Italiana”
  1. Nie ma za co, to ja czuję się zaszczycona.
    Mam nadzieję, że bedzie wiecej takich postów gościnnych:-)
    Pozdrawiam!
    Kalejdoskop Renaty

  2. Aga pisze:

    Bardzo fajny wpis… Za dobre makarony i owoce morza dałabym się pokroić:)
    Może podpatrzę jakieś fajne włoskie przepisy:)
    Pozdrawiam!

    • pola pola pisze:

      Oj, na pewno! Mnie bardzo zaciekawił przepis na cielęcinę w sosie tuńczykowym 🙂 to musi być pyszne 🙂

      • Aga pisze:

        Oj, tak:)
        Ale na początek zacznę chyba od jabłkowych różyczek, ślicznie wyglądają… Raz, dwa i ciacho do kaffki gotowe:)
        No a potem przyjdzie czas na mięsko:)

  3. Marta pisze:

    Przeczytałam z przyjemnością… i zrobiłam się głodna 😉 Kuchnia włoska to obok skandynawskiej mój faworyt 🙂
    Włoskie dania mogłabym jeść codziennie. Aktualnie poszukuję karczochów, gdyż po wizycie w Rzymie uparłam się, że przygotuję carciofi alla romana. Nie jest łatwo, ale się nie poddam 😉 I jeszcze chodzi za mną risotto alla milanese i limoncello 🙂

    • pola pola pisze:

      Kuchnia włoska ma to do siebie, że nawet brzmi dobrze 🙂 często sama nazwa potrawy sprawia, że chce się jeść – baardzo 🙂

  4. Aga pisze:

    Ja uwielbiam włoską kuchnię. Po skończeniu studiów zrobiłam 1.5 miesięczny trip po Włoszech i nie powiem ile przytyłam 🙂 Miałam szczęście, że włoscy znajomi zabierali mnie do lokalnych restauracji, gdzie turystów nie było, a w Palermo miałam okazję przez kilka dni popróbować przysmaków przygotowanych przez prawdziwą mamma italiana 🙂

  5. codojedzenia pisze:

    Wspaniale przepisy, dlatego już kiedyś „odwiedzilamRenate ” … Musze znowu tam zajrzec. Pozdrawiam

Dodaj komentarz